Najważniejszym czynnikiem wpływającym na wydajność zabiegów akustycznych jest powierzchnia pokrycia. A bardziej precyzyjnie, całkowita powierzchnia wszystkich zabiegów w pomieszczeniu w stosunku do jego wielkości. Związek między powierzchnią a wydajnością jest bezpośrednio wbudowany w dane testowe akustyki. Jeden Sabin, jednostka miary pochłaniania akustycznego, to z definicji ilość dźwięku, która ucieka (i nie jest odbijana z powrotem do pomieszczenia) przez mały, 1-stopowy kwadratowy otwór wycięty w ścianie.
Warto o tym pamiętać we wszystkich strategiach zabiegów akustycznych. Jednym z przykładów jest redukcja pogłosu w sali konferencyjnej biura. Ilość potrzebnych zabiegów to obliczenie powierzchni. Ale przyjrzyjmy się bliżej jednej konkretnej aplikacji, w której powierzchnia napędza wydajność.
Najbardziej opłacalna wydajność przy ograniczonym budżecie
Jeśli budżet jest ograniczony, to zazwyczaj maksymalizacja powierzchni pokrycia w pomieszczeniu za pomocą opłacalnych paneli przynosi najlepszą wydajność na dolara podczas pierwszego etapu zabiegów. Na przykład w poważnym nagrywaniu lub słuchaniu przy małym budżecie, nie sądzę, że można osiągnąć lepszą wydajność niż kupując jak najwięcej paneli pułapek basowych FlexRange®. Panel pułapek basowych FlexRange® był pierwszym produktem GIK i pozostaje jednym z naszych najbardziej wszechstronnych i opłacalnych. Panele pułapek basowych FlexRange® mają 5,5"–9,5" absorpcji wewnątrz, co jest wystarczająco grube, aby pomóc również w przypadku częstotliwości basowych. W związku z tym jest to przynajmniej podstawowa dobra opcja w niemal każdej roli — pułapka basowa w rogu, zabiegi na wczesne punkty odbicia do nagrywania lub słuchania, tylna ściana za słuchaczami itp. Oczywiście dla każdej z tych ról istnieją lepsze opcje, ale są one droższe. Przy ograniczonym budżecie oznacza to mniej paneli w pomieszczeniu, co nie wpłynie na wydajność.
Oto dobry przykład, co dwanaście pełnowymiarowych paneli pułapek basowych FlexRange® może zrobić dla pokoju muzycznego, przesłany mi przez klienta, który użył dokładnie tej strategii. Dwanaście paneli pułapek basowych FlexRange® zostało umieszczonych w rogach i na punktach odbicia, coś takiego:

A dane o wydajności spektrogramu pokazały ogromne, bardzo oczywiste ulepszenia. Spektrogram to „widok z wysokości 30000 stóp” na to, jak brzmi Twój pokój. Pokazuje częstotliwość na osi X, jak zwykle, ale oś Y to czas zaniku. Poziom/głośność jest przedstawiany jako kolor — czerwone obszary to najwyższe „szczyty górskie” odpowiedzi, a ciemniejsze odcienie niebieskiego znajdują się tuż nad poziomem szumów. Czas zaniku przedstawiony w ten sposób daje nam znacznie lepsze wyobrażenie o tym, jak faktycznie brzmi pokój, niż prosty wykres odpowiedzi, głównie dlatego, że dźwięk to zjawisko, które zachodzi w czasie. Anomalie czasu zaniku w pomieszczeniu są znacznie bardziej słyszalne niż anomalie odpowiedzi.
Zacznijmy od przed leczeniem:

Tutaj widzimy bardzo niespójne czasy zaniku w całym zakresie, w tym kilka wąskich rezonansów w zakresie basów od 90-250Hz oraz kolejny duży rezonans przy około 48Hz.
Jak widać, 12 FlexRange® Bass Trap Panels wprowadziło ogromne ulepszenie:

To znacznie lepiej! Czasy zaniku są znacznie bardziej jednolite i spójne w całym zakresie. Rezonanse basowe 90Hz i wyżej są dramatycznie poprawione, a nawet zanikanie 48Hz nieco się poprawiło. Te niższe częstotliwości to obszar, w którym uzyskalibyśmy większą poprawę w przyszłości, poprzez wymianę FlexRange® Bass Trap Panels w rogach na grubsze jednostki (takie jak ułożone Soffit Bass Traps).
Nie znam sposobu na uzyskanie lepszych wyników bez wyższych budżetów. W niektórych przypadkach, jeśli planem jest stopniowe budowanie się do doskonałego pokoju, może mieć sens rozpoczęcie od mniejszej liczby, ale ulepszonych paneli. Ale nawet w tych przypadkach zawsze można przekształcić wszechstronny panel w inną rolę podczas ulepszania.
W celu uzyskania porady dotyczącej Twojej konkretnej przestrzeni, Porozmawiaj z jednym z naszych ekspertów akustycznych — to jest darmowe.
James Lindenschmidt jest zafascynowany dźwiękiem i dobrą jakością dźwięku od dzieciństwa. Zaczął projektować studia ponad 20 lat temu i jest profesjonalistą w dziedzinie akustyki od ponad 15 lat. Z GIK zaczął współpracować w 2016 roku.




Share:
Kina domowe i równowaga akustyczna z Johnem Dykstrą
Znaczenie sufitowych chmur z Mike'em Majorem